Wydarzenia w Parafii p.w. Św. Brata Alberta


Miejsce: Miejsce: Kościół Parafialny p.w. Św.Brata Alberta ul.Lipowa 1 Busko-Zdrój
Termin:
od 24 marca 2011

Wystawa „Pamięć”.
W sali „Domu Parafialnego” parafii Świętego Brata Alberta w Busku-Zdroju przy ul.Lipowej 1, od czwartku tj. 24 marca 2011 udostępniona zostaje dla zwiedzających wystawa fotograficzna pt.„Pamięć”. Wystawa zorganizowana w związku z 71 rocznicą Zbrodni Katyńskiej w ramach projektu „Katyń-Ocalić od Zapomnienia”, zawiera trzy elementy :
• Materiały i biogramy o ofiarach zbrodni katyńskiej i osobach z terenu miasta Busko-Zdrój i byłego powiatu stopnickiego zamordowanych przez NKWD w 1940 r.
• Fotografie upamiętniające tragedie samolotu prezydenckiego pod Smoleńskiem 10 kwietnia 2010 roku,
• Zbiory fotograficznej pt. „ Ostaszków, Twer, Miednoje – Na nieludzkiej ziemi”, opracowane i udostępnione przez pana Aleksandra Załęskiego z Warszawy.
Autor ostatniej pozycji był ekspertem Centralnego Laboratorium Kryminalistyki KG Policji i osobiście uczestniczył w pracach ekshumacyjnych Cmentarza Wojennego w Miednoje. Materiały na 20 planszach, bardzo dokładnie i profesjonalnie wykonane w kolorze. Wystawa ta po raz pierwszy jest udostępniona zwiedzającym na naszym terenie i będzie możliwa do obejrzenia tylko do dnia 4 kwietnia, a następnie przewieziona zostanie do Kielc. Serdecznie zapraszamy do odwiedzenia zbiorów wystawy głównie mieszkańców naszego miasta, państwa kuracjuszy, a przede wszystkim młodzież naszych szkół z opiekunami.

Organizatorzy:
Stowarzyszenie „EKO-ZDRÓJ” i Komitet „Ocalić od Zapomnienia w Busku - Zdroju

Sala Domu Parafialnego jest udostępniona przez cały dzień - SERDECZNIE ZAPRASZAMY!

Zdjęcia z ekshumacji w Miednoje w 1991 wykonał Pan Aleksander Załęski.
Pan Aleksander Franciszek Stanisław Maria Załęski jest bardzo ciekawą postacią. Jego ojcem był Henryk Załęski, syn księżnej Jadwigi Druckiej-Lubeckiej, krewny księcia Konstantego Druckiego-Lubeckiego, który w 1939 r. dowodził Wileńską Brygadą Kawalerii. Ranny, wzięty przez sowietów do niewoli, przebywał w szpitalu w Samborze. W lutym 1940 r. został wywieziony przez NKWD do Kijowa. Nazwisko Konstantego Druckiego-Lubeckiego znajduje się na ukraińskiej liście katyńskiej, a jego szczątki znajdują się najprawdopodobniej w Bykowni. Matka Pana Aleksandra była Aleksandra Załęska księżna Puzynianka z Kozielska. Tego Kozielska gdzie więzieni byli polscy oficerowie. Pan Aleksander Załęski pracował jako ekspert fotografii w Centralnym Laboratorium Kryminalistycznym w Komendzie Głównej Policji. Dokumentował min. trzy katastrofy lotnicze. Osobiste powiązania ze zbrodnią katyńską i terenem, odporność psychiczna oraz to, że był doświadczonym ekspertem w dziedzinie fotografii spowodowały, że znalazł się w pierwszej ekipie dokumentującej pierwszą ekshumację w Miednoje w 1991 r. Aleksander Załęski tak wspomina prace ekshumacyjne;
„ W przeciwieństwie do Charkowa, gdzie ziemia była piaszczysta, a szczątki zamordowanych przechowały się w formie szkieletów, w Miednoje mieliśmy do czynienia z glina. Ciała nie były jeszcze do końca rozłożone. Szczątki przemieszane z mundurami i glina, tworzyły kleistą maż, z której ręcznie wybierało się poszczególne detale. Na zdjęciach widać tez rosyjskiego prokuratora wojskowego opolskich korzeniach, Aleksandra Trietieckiego, którego ks. Zdzisław Peszkowski ochrzcił w pobliskiej rzece Twercy i który w Miednoje przyjął pierwszą komunię świętą - Każdy z nas odchorował te ekshumacje. Podczas pierwszej w 1991 r. miałem wielki stres, który cztery lata później już mnie opuścił. Pracowało się w dużym napięciu. Wszystko obserwowałem przez obiektyw aparatu. Skupiłem się na dokumentowaniu. Bałem się rozldeic. Był jednak taki dzień, gdy nie pojechałem na obiad do Tweru. Zostałem na terenie ekshumacyjnym sam. Poszedłem nad rzekę, nazbierałem polnych kwiatów ł wrzuciłem je do największego z rozkopanych dołów śmierci. Nie wytrzymałem wtedy i rozpłakałem się jak dziecko".
W 1997 r. przeszedł na emeryturę.

Z ogromna pasja zaczął organizować wystawy pokazujące zbrodnię katyńską, ze szczególnym uwzględnieniem prac ekshumacyjnych. Z ekspozycją swoich fotogramów objechał już kawał Polski. W szkołach wygłasza prelekcje, wzbogacając je pokazem multimedialnym. Wystawę pomógł zrealizować Niezależny Samorządny Związek Zawodowy Policjantów przy Komendzie Głównej w Warszawie