Logo
  • Powiat Buski
  • Gmina Uzdrowiskowa
  • BSCK
  • ROT
  • Słoneczny Zdrój

Ścieżka rowerowa Busko-Kameduły

Piotr Szumilas
Rozmiar tekstu:A-A+

Słońce z dnia na dzień pojawia się coraz niżej na horyzoncie a więc najwyższy czas dla tych, którzy nie skorzystali jeszcze z najnowszej atrakcji turystycznej Gminy Busko-Zdrój, jaką jest przejażdżka ścieżką rowerową  na trasie Busko - Wełecz – Kameduły.  O tym, że warto przekonują wrażenia, jakimi podzielili się uczestnicy przejażdżki „Rowerem przez las” zorganizowanej przez Centrum Informacji Turystycznej w Busku-Zdroju.

Na trasę wyruszyliśmy zgodnie z planem z tzw "Glinianek". Jak jechać- wskazała nam tablica zamontowana u zbiegu ulic Szydłowskiej i Langiewicza oraz umieszczone co kilkadziesiąt metrów kierunkowskazy.

 

Niektórzy obawiali się zmiany pogody przezornie, więc na bagażnikach znalazły się kurtki.  fot. Krzysztof Tometczak

Pogoda dostosowała się do nastroju uczestników i wszyscy w dobrych humorach przy pięknym wakacyjnym słońcu, najpierw ostrożnie przekraczając obwodnicę miasta, skierowaliśmy się w kierunku zachodnim. Minęliśmy pierwszy punkt przystankowy na ulicy Langiewicza i obok byłego cmentarza cholerycznego, skręciliśmy na południe. Zostawiliśmy za swoimi plecami „Przytulisko”, czyli schronisko dla bezdomnych zwierząt oraz „Łowiska” polanę wykorzystywaną kiedyś, jako lądowisko dla samolotów i śmigłowców.

Wiek uczestników był różny, ale wszystkim dopisywał
dobry humor.fot. Piotr Szumilas

W tym miejscu wzgórza Garbu Pińczowsko-Wójczańskiego odsłaniają szeroki widok na południe, ujrzeliśmy więc przepiękny pagórkowaty krajobraz, tak charakterystyczny dla Ponidzia z dominującą Górą Kwiatową. Tereny te, kuszą swoimi niezliczonymi stanowiskami roślinności stepowej i odsłonięciami geologicznymi i choć pokusa zmiany trasy była duża, my jednak podążyliśmy dalej ścieżką, poddając się urokom pobliskich lasów: Mikułowickiego, Wełeckiego i Szanieckiego.

 

Niektórym nierówności terenu dawały się we znaki ...
fot. Piotr Szumilas

Pochwilowym odpoczynku w sąsiedztwie piaskowni, mając do wyboru Pętlę Kamienna Góra albo trasę na wprost, obok kapliczki zamontowanej ku czci Świętego Huberta, wybraliśmy drugi wariant i skrótem dostaliśmy się na zachodnią stronę Lasu Wełeckiego. Był to dzień poprzedzający Święto Wojska Polskiego a więc jadąc w stronę Kameduł, nie omieszkaliśmy zajrzeć na chwilę do pobliskich Grochowisk. Miejsca zwycięstwa oręża polskiego z roku 1863, naznaczonego wiarą pokoleń Polaków w niepodległość Ojczyzny. Dziś możemy w tym miejscu oddać cześć uczestnikom Powstania Styczniowego, jak choćby buskiemu weteranowi powstania Aleksandrowi Uchnastowi czy biorącemu udział w tej bitwie Adamowi Chmielowskiemu przyszłemu świętemu.

 

dla nich ścieżkę wyposażono w punkty przystankowe.
fot. Krzysztof Tometczak

Po chwili spędzonej przy krzyżu powstańczym powróciliśmy na ścieżkę i udaliśmy się w gościnne progi Szkoły Podstawowej w Kamedułach, gdzie przywitałą nas pani dyrektor Aleksandra Sikora, która zaprosiła nas do niedawno zorganizowanej izby regionalnej. Sympatyczne uczennice, ubrane w stroje regionalne zaprezentowały nam przedmioty codziennego użytku, kiedyś tak powszechnie stosowane na naszym terenie a dzisiaj prawie zapomniane.

 

Nawet młodzi zainteresowali się bitwą stoczoną przed
145 latyfot.Krzysztof Tometczak

Organizatorzy izby serdecznie zapraszają do odwiedzenia obiektu, by na miejscu dowiedzieć się o dawnych obrzędach i obyczajach. Informacji o atrakcjach można też uzyskać ze strony internetowej www.izbaregionalna.pl lub telefonicznie pod nr 0 662 044 465.

 

 

 

Spędziliśmy tam bardzo miło czas, ale nie wszyscy posiadali oświetlenie przy rowerach, tak więc musieliśmy wsiadać na rowery i ruszać w dalszą drogę.

Do domów wracaliśmy, mijając jeszcze trzy majestatycznie stojące

dęby szypułkowe (pomnik przyrody).

Madellnice praski do sera dzierża wzbudziły
zainteresowanie również u młodszych
fot.Krzysztof Tometczak

Już o zmroku zameldowaliśmy się na Gliniankach - zadowoleni, że doczekaliśmy się ścieżki rowerowej, gdzie możemy szczęśliwie i bezpiecznie poruszać się, nawet z najmłodszymi uczestnikami ruchu drogowego. Pozostał jedynie niedosyt, że nie zwiedziliśmy wszystkich ciekawych miejsc wokół trasy - za nami pozostała „Sosna Wisząca” kolejny pomnik przyrody, rosnący w Lesie Wełeckim.

 

Słońce świeciło już nisko na horyzoncie tak, że co niektórym przydały się okulary słoneczne
fot.Krzysztof Tometczak

Tekst Piotr Szumilas

 

 

 Budowa ścieżki Busko-Wełecz-Kameduły

Inwestycja prowadzona jest
w terenach leśnych fot.Piotr Szumilas

Trwają prace przy budowie ścieżki rowerowej Busko-Zdrój – Wełecz – Kameduły o długości 18,5 km. Inwestycja prowadzona jest w ramach projektu "Budowa ścieżek rowerowych na terenie Gminy Busko-Zdrój oraz Gmin Wiślica i Pińczów". Finansowana jest ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Świętokrzyskiego, Oś priorytetowa nr 5, działanie 5.3 oraz ze środków własnych Gminy Busko-Zdrój.

Zobacz: Galerię zdjęć

Zobacz także: Rowerem po gminie

22 września br. nastąpi uroczyste otwarcie ścieżki rowerowej Busko - Wełecz - Kameduły. Zapraszamy mieszkańców Miasta i Gminy Busko-Zdrój na rowerach, na godz. 14.00 do uczestnictwa w w/w uroczystości. Spotykamy się przy myjni bezdotykowej.

 

Burmistrz Miasta i Gminy Busko-Zdrój
Piotr Wąsowicz

Ruszamy na rowery - jest już nowa ścieżka z Buska do Kameduł

fot. Piotr Szumilas

Mieszkańcy i turyści mogą już korzystać z nowo powstałej ścieżki rowero­wej na trasie Busko-Wełecz-Kameduły. Inwesty­cja, zrealizowana przez samorząd gminy Busko-Zdrój przy dofinansowaniu ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regio­nalnego, okazała się być bardzo trafnym przedsię­wzięciem.

I chociaż oficjal­ne otwarcie jeszcze się nie odbyło, to trasa jest już tłumnie uczęszczana przez star­szych i młodszych amato­rów dwóch kółek i ruchu na świeżym powietrzu. Mogą oni korzystać z cią­gu pieszego i rowerowego o łącznej długości 17,5 km, z czego część objęta inwestycją to...

ponad 13 km.Ścieżka zbudowana została po śladzie istniejących dróg tłuczniowych i grun­towych oraz w pasie po usunięciu zieleni leśnej. Część bezinwestycyjna polegała na wykonaniu oznakowania. Teren został odwodniony, oczyszczono również przepusty drogo­we, wykarczowano krze­wy i zarośla.

Atrakcją dla użytkowników ścieżki są cztery drewniane przysta­nie z zadaszeniem, siedzi­skami stolikami, koszami na śmieci i uchwytami do mocowania rowerów, gdzie piesi i rowerzyści będą mogli odpocząć.

Nowo powstała ścieżka rozpoczyna się i kończy u zbiegu ulic Langiewicza i Szanieckiej. Trasę wy­tyczono w oparciu o sieć istniejących dróg i traktów. Wiedzie ona przez malow­nicze tereny łąk i lasów parków krajobrazowych. W sąsiedztwie znajdują się dwa pomniki przyrody - sosna pospolita w Wełczu i trzy dęby szypułkowe w Kamedułach.

Atutem ścieżki jest niewątpliwie oddalenie od miejskiego zgiełku i ruchliwych ulic. Dzięki temu korzystać z niej mogą bezpiecznie nawet najmłodsi, a także osoby starsze, które nie mogą w pełni polegać na swoich umiejętnościach w zakre­sie jazdy na rowerze. Całkowita wartość inwe­stycji to ponad 5,77 milio­na zł, z czego około 4,22 miliona gmina pozyskała w ramach Zintegrowanego Programu Rozwoju Regio­nalnego.
 źródło: Tygodnik Ponidzia
Zobacz także Budowa ścieżki rowerowej Busko-Wełecz-Kameduły

Zobacz Galerię Zdjęć

Wiosna w wełeckim lesie


O tym - co słychać w lesie, dowiecie się Państwo z poniższego materiału. 

 

sciezka__4_.jpg
Oddana do użytku w ubiegłym roku  ścieżka rowerowa Busko-Wełecz-Kameduły, czeka na rowerzystów.

 

sciezka__8_.jpg 
Gołe jeszcze konary dębów szypułkowych w Kamedułach,  imponująco wyglądają na tle wiosennej zieleni.

 

sciezka.jpg
Już niebawem zakwitną konwalie.

 

sciezka__7_.jpg
W trakcie przejażdżki można przekonać się, że mimo XXI w. system żarowy rolnictwa ma się w najlepsze.

 

sciezka__10_.jpg
Z powyższą działalnością człowieka, te stworzenia nie mają szans.

 

sciezka__2_.jpg
Tylko sosna w Wełczu przekonuje, że natura jak na razie daje sobie radę z człowiekiem.

 

sciezka__5_.jpg
Ale jak długo jeszcze?

 

sciezka__9_.jpg
Błędy dorosłych muszą naprawiać dzieci. Uczniowie Szkoły Podstawowej nr 2 w trakcie sprzątania 28 kwietnia 2010

 

sciezka__6_.jpg
A oto efekty ich pracy. Wszyscy byli pod wrażeniem ilości  śmieci.

 

sciezka__1_.jpg
Przyroda budzi się do życia i mimo wszelkich trudności, niesamowicie się rozwija. Do obcowania z nią i obserwowania jej - Serdecznie Zachęcamy!